EstimaWasted

Estimate or not estimate? … przypomina mi to pewną historię. Dawno, dawno temu w pewnym projekcie mieliśmy wyestymować zadania. Po stronie klienta zaczęły pojawiać się wątpliwości dotyczące jakości tych estymat. Zdzwoniliśmy się i zacząłem być przepytywany z każdego zadania, dlaczego tutaj X godzin, a nie Y godzin. Starałem się wytłumaczyć raz po raz, schodząc w detale techniczne, które interesowały klienta. Dało się wyczuć, że nie pasują mu te godziny. Dyskusja poszła w kierunku rozwiązań, które powinniśmy zastosować “aby było szybciej”. Rozmowa zaczęła mnie coraz bardziej bawić, gdyż rozmawiałem z CIO, osobą, która nie napisała linijki kodu od kilkunastu lat. Czara goryczy przelała się w momencie kiedy nad jednym zadaniem rozmawialiśmy już dłuższy czas i żadna argumentacja nie trafiała do klienta. – To powinno zająć dwie

MVP vs wyścigi backendu i frontendu

Not MVP Od niedawna mam pewne zboczenie. Po kilku niespodziankach, kiedy myje ręce w pociągu, nie zaczynam od mydła, sprawdzam, czy jest woda. Jak pewnie można się domyślić, po solidnym nałożeniu go na ręce (jego obecność w pociągu wydaje się luksusem) musiałem szukać ręcznika, aby je z rąk zetrzeć (obecność ręcznika w pociągowej toalecie jest mniejszym luksusem niż mydło, ale zdarza się go zakosztować). Jaki sens ma mydło, jak nie ma wody? Ważniejsza jest woda, mydło czy ręczniki? Z perspektywy użytkownika dla mnie najważniejsza jest woda, mydło to dodatek, bez ręcznika też mogę umyć ręce. Z kolei jak już to mydło jest i jest pierwszym naturalnym elementem w procesie, to kto spodziewa się, że nie będzie wody? Wyobraźcie sobie Waszą frustrację kiedy macie obsmarowane ręce mydłem

Nowy początek … czyli jak zacząć wiosnę

Dzisiejszego poranka naszły mnie dwie refleksje. Pierwsza Wydaje się, że pogoda zsynchronizowała się z kalendarzem i przyszła wiosna 🙂 Słońce bez pardonu zajrzało przez okno przypominając o swoim istnieniu. Zanim zaczniemy narzekać, że jest upał i nie da się oddychać, otworzyłem balkon i wpuściłem trochę tej słonecznej energii do mieszkania. Słońce = energia –> cieplej w mieszkaniu –> mniej grzania –> mniej smogu –> więcej czasu spędzanego na dotlenianiu –>  wyższy poziom witaminy D  –> lepsze samopoczucie i więcej chęci do działania …? Druga … więcej energii do działania. Projekty IT to miejsca, gdzie ciągłe usprawnienia są potrzebne. Ciągle przecież są jakieś “wasty” do usunięcia 🙂 W LEAN manufacturing koncepcja ciągłego usprawniania to część kultury zwanej KAIZEN. “Kaizen” = is the Japanese word for “improvement” “kaizen aims to