Test:Fest:Serverless:2020?

Tl;dr

Rozumiem, jeżeli nie lubisz czytać podsumowań. Obiecuję, że w tym podzielę się tym, co wyniosłem dla siebie z tej konferencji, a co może być warte do zgłębienia dla Ciebie.

Jeżeli chcesz poczytać krótko, to inni już to zrobili:

Maciej Wyrodek Patryk Oleksyk

Sentyment i szacunek

Na początku naprawdę duże “dziękuję” w kierunku organizatorów i prelegentów Test:Fest. Wiem, jak ciężko jest utrzymać zaangażowanie z każdą kolejną edycją, a jednocześnie podnosić poziom. Szanuję!

W Krakowie w tym roku zabrakło rąk do pracy nad SkładQĄ … czy to już nadchodzi ten czas, kiedy przestaje nam się chcieć robić coś dla innych bezinteresownie? … Oby nie.

Krótki początek

O prezentacji Przemka Libudzica napisali już inni, więc nie będę się powtarzał, bardzo fajny pomysł – warto zobaczyć jak pojawi się nagranie.

Dłuższy wykład otwierający JULIAN HARTYiego był ok. Pokazywał on przykłady analityk z urządzeń mobilnych, analizy i co robił z tym zespół. Najbardziej podobało mi się zaprezentowane “zaangażowanie” i dbałość o swojego klienta. Walka o użytkownika uświadomiła mi, jak ciężki jest rynek mobile – nie jesteś w top3 aplikacji danego typu to w zasadzie Cię nie ma 🙂 Masz wnikliwego użytkownika, który znalazł błąd i powtarza go do skutku – popsuje Ci analityki 😀 Życie 😀

Czy SPOCO jest spoko?

Poszedłem na warsztat w tematyce SPOCO. Próbuje teraz coś więcej znaleźć na ten temat w sieci, ale niestety nic konkretnego co nadawałoby się na przytoczenie. Więc nie wiem, czy to spoko 🙂 W każdym razie dwie trenerki przeprowadzały warsztat w obszarze przywództwa systemowego, mieliśmy wymyślić inicjatywę z którą przychodzimy i z nią pracować.

Dlaczego to było dla mnie spoko? Bo tacy są ludzie, którzy przychodzą na warsztaty :). Poznawanie różnych punktów widzenia, pomysłów i wymiana wiedzy – jest zdecydowanie spoko. W bardzo ciasnych time-boxach udało mi się po części zweryfikować swój pomysł biznesowy, a przynajmniej pogłębić przez pracę w parze i odpowiednie zadawanie pytań. I co?

Dowiedziałem się, że zaczynanie pytań od “dlaczego…?” ma negatywne konotacje. Nie daje przestrzeni? Sprawia, że czujemy się od razu winni?

  • Dlaczego przyszedłeś dzisiaj późno do pracy?
  • Dlaczego nie skończyłeś tego zadania?
  • Dlaczego zupa jest za słona?

Lepiej się czujemy (ponoć ;)), jak pytamy o powód. Znalazłem jakieś uzasadnienie tego stosowane w terapii.

Według SPOCO

Sukces = ludzie + organizacja + społeczność + oferta

Po raz kolejny uświadomiłem sobie, że jeżeli chcesz być liderem/liderką i pracować na sukces organizacji to:

  • identyfikujesz się z misją organizacji (rozumiesz ją)
  • słuchasz swojego zespołu, potrafisz dawać informację zwrotną “bez przemocy”
  • jeżeli zbudujesz relacje i dasz odpowiednią autonomię (to akurat z Drive) zespół wymyśli “proces”
  • słuchasz klientów -> masz refleksję -> doskonalisz produkt

Serverless by Tomasz Konieczny

Przyznam się, że długo byłem “obok” chmury i związanych z nią buzzwordów. Jednym z nich był serverless, pomimo przeczytanych artykułów, nie czułem, dlaczego tyle ludzi o tym mówi i, że tego rodzaju usługi mają zrobić różnicę w developmencie w przyszłości. Pomogły mi to zrozumieć ostatnie sesje podcastów z Leanqa. Niedawno nagraliśmy wspólnie podcast, na którym rozmawiamy o tym, dlaczego jesteśmy w chmurach i m.in. o #serveless. Wojtek Gawroński mocno przewodził tej dyskusji, a jeżeli interesują Was zagadnienia, to zachęcam odwiedzić bloga Pattern Match. Polecam też posłuchać naszego odcinka, jak tylko się ukaże.

Wracając do Test:Fest. Prezentacja Tomka Koniecznego, który przeniósł wykonywanie testów automatycznych do serverless, była dla mnie dopełnieniem tego tematu. Kupiłem to. Dlaczego?

Trochę już przeanalizowałem i usprawniałem procesów developmentu w różnych organizacjach. W procesie wytwarzania to testy automatyczne często są wąskim gardłem (niestety). Przeważnie staramy się je zrównoleglić jak możemy Czy to na poziomie runnera testów, czy za pomocą infrastruktury. Ok, jest trochę szybciej. Ale w porównaniu do tego, co zrobił Tomek, to jest faktycznie “trochę”. Nie wchodząc w zawiłości techniczne (których na prezentacji było dużo – i dobrze!) wykonanie testów w Tomka projekcie dzięki serverless zajmuje … tyle co najdłuższy test (sic!). 500 testów w 30 sekund za 0,18$?! Przepraszam, ale żadna infrastruktura i wiele procesorów nie da Wam tego za taką cenę. To jest optymalizacja o rząd wielkości w dwóch wymiarach – czasowym i finansowym.

Oczywiście development takich testów wymaga przemyślenia architektury. Trzeba też liczyć się z ograniczeniami usług serverlessowych. Dla przykładu w AWS Tomek mówił o limicie czasu wykonania funkcji do 30 min oraz 250MB pojemności (np. Twój kod testów). Tomek jeszcze pojeździ z tą prezentacją na konferencje – zachęcam do obejrzenia. Na dzień dzisiejszy jeżeli miałbym powiedzieć co zrobi różnicę w developmencie w kolejnych latach (a może już robi) to właśnie tego typu podejście. A może by tak otworzyć projekt open source … i przepisać grida Selenium na serverless? Are you in? 😉

I wtedy Ona weszła cała na biało!

To było bardzo dobre i energetyczne wystąpienie o budowaniu marki osobistej! Ona, czyli Marta Kacprzak. Prezentacja pełna humoru i dystansu do nas samych i pań z HRu 😉

co dla mnie?

  • potwierdza się, że jednak trzeba i nawet warto być sobą, nawet dla pań z HRu 🙂 Autentyczność!
  • “Otoczeni przez idiotów” – Thomas Eriksona być może pomoże zluzować majty
  • Jest taki model DISC, który dzieli osobowości na kolory, warto wiedziec w którym się jest “bardziej”, warto wiedzieć jakie masz typy w teamie, aby budować zróżnicowany zespół oraz jak rozmawiać z danym typem/typką
  • CV piszemy pod ofertę eksponując to, co jest potrzebne z perspektywy oferty, niekoniecznie zawalając rekrutera całym swoim doświadczeniem (mój problem)

Jeszcze udało mi się uchwycić Dekalog:

  • Znaj swoje mocne strony
  • Twoja wizja na siebie
  • Twój plan działania
  • Bądź na bieżąco
  • Bądź merytoryczny
  • Bądź przygotowany (np. na spotkanie w pracy)
  • Zbieraj feedback (zapytaj ludzi którzy Cię znają, jak im się pracuje z Tobą)
  • Bywaj tam, gdzie możesz się czegoś nauczyć
  • Pracuj nad (brzydkie słowo) EMPATIĄ
  • Nie poddawaj się

The last but not least

Tomasz Dubikowski co roku zamyka Test:Fest i to bardzo dobrze zamyka. Abstrahując od tego, że jego prezentacje mają przygodową fabułę, niosą ze sobą bardzo ważne treści, oczywiście dla tych, którzy chcą usłyszeć.

Jeżeli chcesz wejść na inny poziom w byciu QA (zwał jak zwał) i martwisz się, że jak już programiści testują to testerzy odejdą do lamusa to:

  • BDD już było i może być nudne, mało kto to kupi –> zainteresuj się Event Stormingiem z DDD. Będziesz mówił bardziej językiem developerów i w tym miejscu zaczniesz “testowanie”
  • Contract Testy – być może dla większości znane, lecz nie przez wszystkich wdrożone 😉 – czyli jak uniknąć dezintegracji.
  • Graj w grę: Risk Storming – ćwiczenie myślowe, co się może stać, co zrobimy, kiedy to się stanie?
  • Zamodeluj Twoje security by Threat Modeling

Dzięki Tomaszu, że mówisz o tych jakże ważnych tematach!

Epilog

Szacun, jeżeli dotrwałeś/aś do końca.

Jeżeli chciałbyś/chciałabyś porozmawiać na któryś z wyżej wymienionych tematów, chcesz więcej, odezwij się, komentuj, pytaj.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.